Jak już wcześniej pisałem, 5 czerwca odbyła się skromna uroczystość przyjęcia do Komitetu Honorowego budowy pomnika, Jana-Roy Wojciechowskiego. Wprawdzie pierwotnie zamierzaliśmy uczynić to w domu Pana Jana w Biadaczce, lecz ostatecznie odbyło się to w siedzibie Wspólnoty Polskiej przy Rynku Staromiejskim w Lublinie. Relacje z tej uroczystości można zobaczyć w internecie, po wpisaniu na Google hasła: pomnik żołnierza tułacza. Najobszerniejsza relacja wyemitowana była 5 czerwca ok. godz.16:30 w Radiu eR. W Radiu Lublin tego samego dni po 20:00, lecz nieco skromniejsza. W Dzienniku Wschodnim i Kurierze Lubelskim ukazały się nazajutrz krótkie artykuły, a TVP Lublin całkowicie pominęła w swojej sobotniej relacji to, co było jedynym powodem zaproszenia mediów, tj. fakt wręczenia zaproszenia Konsulowi Honorowemu RP w Nowej Zelandii, Panu Janowi-Roy Wojciechowskiemu do Komitetu Honorowego Budowy Pomnika Żołnierza-Tułacza. O Panu Janie można przeczytać na naszej stronie, po kliknięciu na link Przeglądu australijskiego, na końcu relacji o Pomniku, w tytule "Wspomnienia polskiego Nowozelandczyka", lub tu:http://przeglad.australink.pl/artykuly/roy.php . A co kierowało redakcją Panoramy Lubelskiej, na razie pozostaje dla mnie, i nie tylko dla mnie, jakąś dziwną tajemnicą. Może kiedyś się dowiemy, co było przyczyną pominięcia całkowicie osoby Pana Jana. JM
W obecnej dobie ogólnoświatowego kryzysu, gdy nasz Komitet boryka się z nieprzewidzianymi kłopotami finansowymi przez ów krysys spowodowanymi, Społeczność Piasecka udowadnia po raz kolejny, iż właśnie na nią możemy liczyć, gdy wcześniej zadeklarowani sponsorzy, wycofują się "rakiem". Po Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Piaskach, z Panem Prerzesem Bargiełem na czele, dołączył do grona darczyńców Spółdzielczy Bank Powiatowy w Piaskach, pod przewodnictwem Pana Prezesa Hrynkiewicza. Serdecznie dziękujemy, a ja potwierdzam, iż przy następnej wizycie w Polsce, nie omieszkam skorzystać z zaproszenia Panow Prezesów, choć sugeruję nieśmiało, że wspomnianą kawę, chętnie zamieniłbym na Piaseckie flaki! Po prostu kawy w ogóle nie pijam! Ziemia Piasecka dodała jeszcze jedną instytucję do grona darczyńców, choć wprawdzie nie z samych Piask, ale ze Świdnika. A mianowicie Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego PZL Świdnik i jej Prezes Mieczysław Majewski, obiecali nam wsparcie finansowe. Również przesyłamy podziękowania! Oczekujemy na informacje z USA, od Kongresu Polonii Amerykańskiej i na odzew społecznośći polonijnej w Australii i Nowej Zelandii. Przewidujemy na 5 czerwca spotkanie z Konsulem Honorowym Nowej Zelandii i małą uroczystość wręczenia mu zaproszenia do Komitetu Honorowego Budowy Pomnika Żołnierza-Tułacza.I to tyle na dzisiaj. JM
Dzisiaj otrzymałem informację, iż "Rozmowy na temat" Żołnierza-Tułacza będą emitowane 17 Maja o godz.17:15 w TVP POLONIA i powtórzone w nocy ok godz.5:15. Zapraszamy ! JM
Kilka dni temu nawiązałem kontakt z portalem "australink" i z "Przegladem australijskim". Pan Stan Guziński otrzymał ode mnie list i przekazał Pani Lidii Mikołajewskiej, która z kolei przysłała mi maila i od tego właśnie sie zaczęło. Myślę, że nasza współpraca zaowocuje niedługo zamieszczeniem na łamach prasy australijskiej kilku informacji i artykułów o naszym pomniku. Gorące dzięki ! Również Pan John-Roy Wojciechowski obiecał pomóc nam w rozpropagowaniu naszego przedsiewzięcia w Nowej Zelandii i Oceanii. Pan John, czyli po prostu Jan, jest już dobrze znany ze swojej działalności charytatywnej, bo m.inn. wspomaga finansowo Katolicki Uniwersytet Lubelski i wystawił w Lublinie tablicę upamietniającą polskie "Dzieci z Pahiatua", uratowane z syberyjskiej zawieruchy. Już za 3 dni ma być w Polsce i spotkać się z "naszym" Wojciechowskim, czyli v-przewodniczacym naszego komitetu budowy pomnika. Pozdrawiamy go serdecznie i czekamy na owoce naszej współpracy. O Panu Janie zostła wydana w Lublinie książka, o czym można przeczytać pod tym adresem : http://przeglad.australink.pl/artykuly/roy.php JM
W środę 29 kwietnia ok. godz.10:30 odbyło się w studio na Woronicza nagranie rozmowy dotyczącej naszego pomnika, w której uczestniczył Pan Minister Janusz Krupski, z Urzędu Do Spraw Kombatantów I Osób Represjonowanych, Pan Zbigniew Wojciechowski, b.wiceprezydent Lublina i wiceprzewodniczący naszego Komitetu, oraz ja, piszący te słowa. Prawdopodobnie nagranie to zostanie wyemitowane 9, lub 10 maja w programie "Rozmowa na temat". Myślę, że społeczność polska i polonijna na całym świecie dowie się w końcu o naszym przedsięwzięciu i dołączy do nas, abyśmy w tym niezmiernie trudnym czasie ogólnoświatowego kryzysu dotrzymali terminu odsłonięcia pomnika 17 września 2009. Myślę, że jest jeszcze dużo osób o szczerych sercach, które rozumieją potrzebę oddania czci i przekazanie potomnym Świętej Pamięci naszych nieszczęsnych Rodaków, pochowanych daleko od umiłowanej Ojczyzny, o krórą walczyli na wszystkich frontach wielu zawieruch wojennych naszej tragicznej historii. JM